Translate

wtorek, 17 lutego 2015

Zlew gospodarczy w garażu być musi


Jako mieszkanka bloku zupełnie nie znałam pojęcia "zlew gospodarczy" i przez myśl mi nie przeszło, żeby coś takiego zainstalować w swoim garażu. Wiedziałam, że będzie potrzebna woda w ogródku, jak również wąż w garażu. Ale nie zlew.
Gdy wprowadziliśmy się do domu, zlew z ciepłą wodą w garażu okazał się produktem pierwszej potrzeby. Po przebrnięciu po nie utwardzonej jeszcze wówczas drodze, w najgorsze dni brodząc po kostki w błocie gdyż samochód trzeba było zostawić na drodze zewnętrznej z powodu braku dojazdu, wszystkie buty lądowały w wiatrołapie przy wejściu. Następnie zabierałam się za ich czyszczenie w dolnej łazience, w niewielkiej umywalce, dokładając sobie przy okazji sprzątanie łazienki. Poza tym, gdy odnawiam meble, co robię w garażu właśnie, zlew z ciepłą wodą do mycia rąk i pędzli to super sprawa. Wcześniej to także robiłam, z bólem serca, w mojej nowej łazience.
Pożaliłam się mężowi, że wszystko w domu przewidziałam, ale nie zlew w garażu. I dowiedziałam się, że  wprawdzie ja nie, ale nasz hydraulik - i owszem. Dzięki temu w ścianach jest wszystko co potrzeba, nie trzeba kuć. Zadzwoniliśmy do niego, po kilku dniach przyjechał i przygotował podejście pod zlew w przeciągu paru godzin.
Pozostało kupno zlewu. Wiedziałam, że chcę duży i głęboki, taki prawdziwy zlew gospodarczy. Żebym mogła w nim kalosze postawić i myć nie chlapiąc wokół siebie.
Znalazłam taki jak chciałam w sklepie stacjonarnym u nas. W sklepie internetowym dokupiłam wyciąganą wylewkę za 65 zł. Tam gdzie kupiliśmy zlew oferowali nam zwykłą, bo z wyciąganą wylewką cena miała być ponad 400 zł. Ta którą kupiłam może nie jest cudem techniki, ale się sprawdza. Poza tym nie szkoda mi jej farbą zachlapać.


Teraz zabłocone buty lądują od razu w garażu, gdyż wejście do niego mamy bezpośrednio z wiatrołapu, tam je myję i pozostawiam do wyschnięcia. Malując meble nie biegam do łazienki myć rąk, pędzli bądź przepłukiwać ściereczek, wnosząc przy okazji piasek do domu, gdyż na podłodze w garażu mamy na razie gołą wylewkę i beton się ściera. Zresztą póki co u nas cały garaż w stanie surowym. Za to ze zlewem. 
Niedawno kolega z pracy mi powiedział, nie znając moich wcześniejszych rozterek, że najbardziej w domu brakuje mu dużego zlewu gospodarczego właśnie. On uzasadniał potrzebę tego "luksusu" tym, w przypadku dużych imprez rodzinnych nie ma gdzie wymyć wielkich garów po daniach jednogarnkowych typu bigos itp.
Zatem drogie mieszkanki bloków budujące domy: zlew gospodarczy z ciepłą wodą jest rzeczą absolutnie w garażu konieczną. Nie warto przekonać się o tym po skończeniu, gdy ściany trzeba kuć, żeby nadrobić to niedopatrzenie. Nie każdy ma tak zapobiegliwego hydraulika jak my..

2 komentarze:

  1. mam dość dziwne pytanie, ale mam nadzieję że mi podpowiesz :) uważasz, że tego typu zlew sprawdziłby się w kuchni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Emi:) Wśród zastosowań zlewu producent (ABU-Plast) wymienia ogród, kotłownie, pralnie, pomieszczenia gospodarcze itp. Kuchnia nie znalazła swojego miejsca na liście, chyba że rozumiemy ją jako pomieszczenie gospodarcze. Tworzywo, z którego wykonany jest zlew, według opisu producenta odporne jest zarówno na mróz, jak i na wrzątek, rozpuszczalniki i kwas, odporny jest również na obciążenia. Wygląda więc na to, że w kuchni mógłby być używany. Mimo wszystko radziłabym skonsultować się z producentem przed zakupem.
      Z uwagi na kształt zlewu wydaje mi się problematyczne dopasowanie go do typowych mebli kuchennych. Ale może masz już na niego nietypowy pomysł:) Pozdrawiam i powodzenia!

      Usuń