Translate

czwartek, 31 marca 2016

Drewniana osłona plastikowej doniczki - DIY


Po ostatnich projektach została mi ostatnia, wybrakowana paleta i dwie luźne deski, również z palety. Z tych resztek postanowiłam zrobić osłonkę na długą doniczkę stojącą na zewnętrznym parapecie przed oknem kuchennym, przy wejściu do domu.  



Długie deski przeznaczyłam na wykonanie przodu, deski na boki zostały pozyskane z palety. Szlifierką oczyściłam drewno i wygładziłam mocno chropowate powierzchnie:

Wyrzynarką docięłam drewniane elementy na odpowiednią długość i szerokość:

Całość zabejcowałam na kolor dębowy:

Po wyschnięciu bejcy wtarłam gąbką nieco białej emalii akrylowej, a gdy z kolei wyschła farba zawoskowałam wszystkie powierzchnie: 

Metalowymi kątownikami, przy pomocy wkrętarki miałam spiąć deski w całość: 

.. ale przyłożyłam je na próbę na zewnątrz do doniczki i okazało się, że piękny srebrzysto-biały kolor nijak ma się do mojego przedogródka. Nie wiem co ja sobie myślałam malując akurat tak.
Zeszlifowałam zatem wosk i farbę, pomalowałam wszystko jeden raz lakierobejcą w kolorze jasnego dębu i zmontowałam:

Moja osłonka nie mogła mieć tylnej ścianki z uwagi na niewystarczająco głęboki parapet. W tej sytuacji zrezygnowałam też z dna, podstawka wystarczy, a ja miałam nieco mniej pracy. 

Nie jest to projekt najwyższych lotów, ale po serii ostatnich przeróbek i renowacji chwilowo mam szczerze dosyć szlifowania i malowania w garażu bez okien. Liczę na to, że pogodna aura pozwoli wejść do ogródka, dotlenić organizm i odzyskać w słońcu wigor by jesienią z zapałem powrócić do prac stolarskich.






43 komentarze:

  1. Az zaluje, ze moje parapety sa za waskie, by cos podobnego zrobic. Fajny pomysl:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do poznania :) Wygląda pięknie. Kwiatuszki pięknie się prezentują.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kwiatuszki są takie drobne, że musiałam podłożyć deseczki pod doniczkę, by była równa z osłonką. Doniczkę teraz z bliska nieco widać, ale dzięki temu i kwiatki są widoczne. Przy większych kwiatach podkładki usunę i problem zniknie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. warto jeszcze ją zabezpieczyć przed tym żeby nie spadła z parapetu :) a tak to wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osłonka nie spadnie, nie ma szans gdyż cała i pewnie leży na parapecie, poza tym przylega do doniczki. Miło mi, że Ci się podoba:)

      Usuń
  4. Dobra robota, ciekawy efekt :) Super ławeczka. Też już zaczęłam działać w ogrodzie ale zeszłoroczne lenistwo skutkuje nadmiarem pracy, szczególnie dużej uwagi wymaga trawnik :)
    Pozdrawiam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez trawnik wymaga sporo wysiłku. Sialiśmy trawę jesienią pierwszy raz i nie zachwyca, poza tym ciągle trwają jakieś prace i trawki na tym cierpi. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. U nas jeszcze troszkę za zimno na kwiaty :( Świetna ta osłonka :) Jak doczekam się parapetów na zewnątrz , na pewno będą drewniane doniczki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogąc doczekać się wiosny posadziłam bratki i stokrotki w połowie marca. Gdy zapowiadali przymrozki wkładałam doniczkę do garażu;) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Myślałam, że patrzę na swoje okno! Nasza donica kupiona co prawda na allegro, żadnego DIY oprócz przekazywania, ale ławeczka ta sama:-) Podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być przemalowania, nie przekazywania:)

      Usuń
    2. Aniu, bardzo lubię tę naszą ławeczkę ustawioną w cienistym miejscu przed domem, a z teraz doniczką zrobiło się jeszcze przytulniej:) Dokupiłam teraz jeszcze stolik (ten co na zdjęciu) by picie kawy było bardziej komfortowe, w zeszłym sezonie brakowało mi takiego mebla.
      ps. dziękuję za wyjaśnienie - zastanawiałam się co miałaś na myśli pisząc o przekazywaniu i nic mądrego nie wymyśliłam;) Serdeczne uściski:*

      Usuń
  7. Srebrzysto-biały kolor osłonki z całą pewnością wpasowałby się w moje wnętrze ;)
    Super pomysł i ten ostateczny kolor idealnie pasuje do ławeczki.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u Ciebie by się sprawdził:) W ogóle muszę powiedzieć, że bardzo ciekawy kolor mi wyszedł - z żalem się go pozbywałam, ale nie pasował w tym miejscu zupełnie. Pozdrawiam:*

      Usuń
  8. Pomysł i efekt świetny. Plastikowe skrzynki nigdy nie wyglądają dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię plastikowych. Nie wszystkie da się zasłonić (moich wiszących balkonowych nie ma szans), ale cieszę się, że ta najbardziej widoczna, przy samym wejściu do domu, jest osłonięta drewnem. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Polka potrafi - to jest najlepszy dowód:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo pomysłowa i praktyczna idea:)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne DIY :) wygląda bardzo efektownie osłonka na doniczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Lubię takie szybkie (choć w tym przypadku mogło być zdecydowanie szybciej) i dające efekt projekty. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Fajny patent. Kopiuję bez dwóch zdań u siebie w ogrodzie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana ale wyczarowalaś świetne rzeczy. Extra.

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny pomysł!!!! Muszę sprawić sobie takie osłonki na taras!!!! Ślicznie wyglądają!!! Dziękuję za inspirację :)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainspirowałam:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Basiu kolejny megastystyczny pomysł i świetny efekt!
    Jestem pod wrażeniem :)
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, ogromnie się cieszę, że pomysł z osłonką Ci się spodobał:) Serdeczne uściski:*

      Usuń
  16. Basiu, jesteś niesamowita! Ależ masz pomysły i najważniejsze, że po prostu Ci się chce! Efekt rewelacyjny:))) Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, dziękuję:) No ci Ci będę mówić - jasne, że mi się chce!:) Ściskam:*

      Usuń
  17. Drewno zdecydowanie lepiej się prezentuje i tworzy spójną całość z innymi elementami. Świetna robota!
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też drewno w naturalnym kolorze to w tym wypadku najlepszy wybór:) Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  18. Zmiana koloru wyszła na dobre i fajnie wygląda to w zestawieniu z ławeczką :) Aż mi się zachciało takich wiosennych kwiatów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, bardzo dziękuję:) Ja już sobie nie wyobrażam tego parapetu bez kwiatów:))

      Usuń
  19. Brawo! Sprytna kobietka z Ciebie wiesz?! Idealnie teraz kolor osłonki gra z ławką, jestem pod wrażeniem fachowych porad! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Również przesyłam pozdrowienia!:)

      Usuń
  20. Wspaniały pomysł. Ja niestety nie umiem tego zrobić. Może kiedyś poproszę M. o wykonanie. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń