Translate

niedziela, 3 września 2017

Zakładam pracownię


To była bardzo długa przerwa, za którą serdecznie przepraszam. Pomimo braku nowych postów, to był dla mnie mocno pracowity czas i myślę, że ten moment - przełom wakacji i nowego roku szkolnego to dobry moment na powrót i podzielenie się z Wami tym, co się działo. 
Jakiś czas temu obiecałam sobie, że do czterdziestki założę własną firmę - taką umowną granicę sobie przyjęłam. Całe życie po studiach przepracowałam na etacie w przedsiębiorstwach produkcyjnych - dużych, małych, w korporacjach. W sprzedaży, marketingu, zakupach. I sporą część tego czas marzyłam, że kiedyś będę na swoim.. W pewnym momencie pomyślałam, że jak nie spełnię tego marzenia do wspomnianej czterdziechy, to już nie zdobędę się na ten krok bo ileż można podejmować decyzję.. I cóż, minęła znamienna data i nadal nic się nie zadziało. 
Był dokładnie dzień moich 41 urodzin, kilka godzin przed formalną godziną mojego przyjścia na świat, ostatnia szansa by zrealizować daną sobie obietnicę. I wtedy podjęłam konkretne kroki - pobiegłam do urzędu i załatwiłam formalności. Zdążyłam;)
Kolejne miesiące to było przygotowywanie pracowni - wynajęłam budynek i przeprowadziłam jego remont (tu pomógł mi mąż), odnowiłam stalowe regały i stół warsztatowy. Zakupiłam stół stolarski, podstawowe maszyny i sporo dech. Nauczyłam się programu do robienia stron internetowych i zrobiłam stronę. Postanowiłam prowadzić ją samodzielnie by móc na bieżąco ją aktualizować. Zrobiłam kilka produktów by móc je sfotografować i wrzucić poglądowe zdjęcia na stronę. Sporo planowanych produktów jeszcze przede mną, ale na to potrzeba czasu.. Potem pozycjonowanie strony, media społecznościowe, itp. W tym wszystkim dom i rodzina. I tak minęły mi ostatnie miesiące. Doba stała się za krótka, ale co tam.. :)

Dziękuję, że pomimo milczenia na blogu był tu ciągły ruch, komentowanie i mnóstwo wiadomości z pytaniami o pokazywane przeze mnie produkty. To znaczy, że tematyka bloga wpasowała się w oczekiwania i gusty wielu z Was. Dziękuję za to to niesłabnące zainteresowanie:) 

Wrzucam kilka zdjęć pracowni przed i w czasie remontu:


W kolejnym poście pokażę jak wygląda to teraz.A tymczasem serdecznie zapraszam Was do polubienia profilu pracowni na fb i Instagramie :




10 komentarzy:

  1. Moje gratulacje. Życzę powodzenia i trzymam kciuki:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale! Trzymam mocno kciuki Kochana! :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję i z całego serca życzę Ci sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale:) Życzę powodzenia. Z takimi pomysłami musi się udać

    OdpowiedzUsuń
  5. Dołączam się do gratulacji i życzę cierpliwości... małymi kroczkami do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serdecznie dziękuję Wam za kciuki i życzenia, Wasze wsparcie bardzo dużo dla mnie znaczy :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo za odwagę! Świetny pomysł z firmą, przynajmniej talent się nie marnuje. Zaraz lecę na IG obserwować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekałam na wiadomości, no i proszę , warto było. Cieszę się, że się rozwijasz, gratuluję decyzji i uruchomienia pracowni, życzę niekończących się pomysłów. 3mam kciuki, buziaki.:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Celu, serdecznie dziękuję! Ogromnie mi miło, że napisałaś. Mam nadzieję, że pomysłów nie braknie, wręcz przeciwnie - będą się mnożyć;) Ściskam Cię mocno:*

    OdpowiedzUsuń