Translate

piątek, 6 maja 2016

Taras z terakotowych płyt imitujących kamień



Taras miał być drewniany, takie było nasze marzenie, jednak ciągle nie mogliśmy się zdecydować na gatunek drewna. Ponieważ taras mamy niezadaszony na stałe (jest markiza zdejmowana na zimę), konieczne było drewno wysokoodporne na warunki atmosferyczne, a to było niemiłosiernie drogie. W międzyczasie zrobiliśmy wejście do domu z terakotowych płyt  imitujących kamień z serii Romantica w kolorze Słoneczny Brzeg (pisałam o tym TUTAJ) i efekt tak nas zadowolił, że zdecydowaliśmy się na to rozwiązanie również na tarasie. Takim:

Tym razem wykonania podjął się mój dzielny mąż.
Najtrudniejsze było znalezienie jakichkolwiek informacji jak ułożyć płyty na wylanym przez inwestora betonowym tarasie. Ostatecznie mąż zdecydował, że przyklei je elastycznym, mrozoodpornym klejem do płytek. 
Przed przyklejeniem płyt taras pokrył hydroizolacją.


Płyty nie są równe, mają spore różnice zarówno w powierzchni podstawy, jak i grubości. Mnie się to podoba bo dzięki temu wyglądają naturalnie. Mąż już nie był taki zachwycony, przy układaniu niejednokrotnie pozostawały spore szpary lub wręcz przeciwnie - płyty się nie mieściły w przeznaczonej dla nich przestrzeni i musiał przerzucać pozostałe, żeby dobrać lepiej pasującą. Ale dał radę:)
Na poniższych zdjęciach widać te różnice:



Układając taras należy pamiętać o spadku na zewnątrz (jest niewidoczny dla oka i nieodczuwalny dla użytkowników), dzięki któremu woda nie będzie wlewać się do domu ani zatrzymywać na tarasie tylko spłynie do ogródka.
Po ułożeniu płyty zostały zafugowane żywiczną fugą Prestige (kolor piaskowy żółty) będącą w ofercie producenta naszych płyt tarasowych. 


Ostatnim krokiem będzie impregnacja płyt.

Wokół tarasu wysypaliśmy grys marmurowy - Białą Mariannę, mającą nadać tarasowi nieco południowego stylu.

Przed wysypaniem kamienia mój mąż wkopał plastikowe obrzeża trawnikowe i wyłożył glebę czarną geowłókniną by ograniczyć wzrost chwastów. Jeśli jesteście zainteresowani jak wykonać takie obrzeże z kamieni krok po kroku zapraszam na post, w którym pokazałam jak robiliśmy ścieżkę do drewutni (TUTAJ).


W kamieniach przy tarasie widoczne są kotwy i słupy, na których zamontowana została pergola. Projekt, jak widać, jest jeszcze w trakcie realizacji więc będzie tematem osobnego postu, na który już teraz serdecznie zapraszam.
A potem już tylko aranżacja:)

25 komentarzy:

  1. Świetna robota. Pięknie wygląda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle pracy, ale efekt jest niesamowity!!!!!! Gratuluję zdolnego i cierpliwego męża :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba. Muszę przyznać, że też jestem bardzo zadowolona z efektu, jaki osiągnęliśmy:) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Takie ręce to skarb! A taras prezentuje się pięknie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Mąż rzeczywiście spisał się dzielnie, zwłaszcza, że układał te płyty kilka dni w największe upały. A taras mamy od strony południowo-zachodniej.. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Masz rację kochana.Płyty mają być nierówne.Wyglądają przez to bardzo naturalnie.Jakby wyciosane z kamienia.Czekam na ciąg dalszy z upiększania tarasu.Pozdrawiam srdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I moim zdaniem ta nieregularność robi dobrą robotę.
      Działamy cały czas na tarasie, żeby go skończyć więc post już wkrótce:) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  6. To nie była łatwa robota takie układanie nierównych płyt. Brawa dla Was!
    Pięknie, taras nabiera powoli uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Taras i ogród to nasz priorytet na ten rok, potem już tylko laba:) Przesyłam serdeczne pozdrowienia

      Usuń
  7. Ależ masz Basiu zdolnego męża:) Ja na swojej werandzie bardzo chciałabym drewno....ale zobaczymy, jak wyjdzie:/ Bardzo ładnie z tym żwirkiem:) Dobrej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż pewnie będzie pękał z dumy czytając te komentarze;)
      Uwielbiam drewno i mam w całym domu na podłodze. Gdybym miała werandę też by się tam z pewnością znalazło:) Miłej niedzieli, kochana!

      Usuń
  8. Taki mąż to skarb :) wiem coś o tym ale ciii bo jak się dowie, to popadnie w samozachwyt. Rozumiem dlaczego chciałaś drewniany taras, nam się od dawna marzył :) Dlatego zamiast wylewać płyty betonowej poprosiliśmy dewelopera i filary. Teraz nie ma zmiłuj się musimy zrobić tak jak zaplanowaliśmy, choć finansowo wyszłoby taniej położyć bruk.
    Pięknie wyszło Twojemu mężowi i będzie pasować do reszty domu :) Miłego poniedziałku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skarb;)
      Masz rację, czasem warto postawić się pod murem, żeby mieć to co się chce, tak ja Ty to zrobiłaś:) Ja z ostatecznego rozwiązania jestem zadowolona, ale gdybyśmy nie trafili na te płyty to mielibyśmy ciężki orzech do zgryzienia. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Rozmarzyłam się o własnym ogrodzie i dużym, zarośniętym tarasie... :) I absolutnie uwielbiam te kamyczki! Od lat powtarzam, że pierwsze co wyląduje na naszym podwórku to będą właśnie kamienie :) Ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kamienie robią dobrą robotę, jak zresztą wszystkie naturalne materiały, których jestem zwolenniczką.
      Ola, życzę Ci żeby Twoje marzenie o ogrodzie zrealizowało się jak najszybciej. Serdeczności:)

      Usuń
  10. Pięknie teraz wygląda taras, podziwiam Twojego małżonka. Taki południowy klimacik powstał, czekam na ciąg dalszy.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi że Ci się podoba:) U nas jest tak mało słonecznych dni w ciągu roku, mam nadzieję, że taka słoneczna stylizacja wniesie trochę letniej aury do domu i poza sezonem. Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Uwielbiam taki kamień, taras pięknie się prezentuje! Mamy taras w podobnym odcieniu. Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Impregnujemy go raz na trzy lata, to zupełnie wystarcza.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna wiadomość, dobrze słyszeć, że sprawdza się u Ciebie i jesteś zadowolona. Dziękuję za poradę dotyczącą impregnacji i przesyłam serdeczne pozdrowienia:)

      Usuń
  12. Fajnie wygląda. Dylematy z wyborem... Wy mieliśmcie problem z doborem drewna a ja złapałam się na tym, że ten surowy beton na tarasie podoba mi się i co zrobić? Wygląda kiczowato wiem, jak nie wykończony taras- wiem, ale podoba mi się taki, to samo mam ze schodami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Rozumiem, że podoba Ci się taki surowy jak na drugim zdjęciu? To chyba nawet wpisuje się w aktualne trendy:) Zastanawiam się jednak czy takie rozwiązanie jest trwałe - wydaje mi się, że mróz może rozsadzić taką betonową płytę, gdy wniknie w nią woda. Ponadto beton ma to do siebie, że się ściera, jest to uciążliwe bo wnosi się do domu piasek. Może rozwiązaniem byłby beton szlifowany / polerowany i pokryty jakimś impregnatem? Świetnie to wygląda. Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Kamień na tarasie wygląda świetnie, ładnie się komponuje z całym domem :)

    OdpowiedzUsuń